niedziela, 18 września 2016

Pustynia

Co jakiś czas zdarza mi się kryzys. Dół, chandra, nazwijcie, jak chcecie. I wtedy bardzo, bardzo potrzebuję porozmawiać. Więc obdzwaniam moją krótką listę ludzi, którym mogę powiedzieć niemal wszystko.

sobota, 17 września 2016

Czy umiesz wybaczać?

Trafiłam ostatnio na tekst, który popełnia chyba każda pisząca młoda matka: o tym, ile nowych umiejętności człowiek nabywa, gdy pojawiają się dzieci. Że systematyczność, że cierpliwość, że empatia i inne takie. I to się wszystko zgadza. Ale jest jeszcze coś.

czwartek, 15 września 2016

Przedszkole dla chłopców

Na jednym blacie młotki, gwoździe, śrubokręty. Na podłodze - wióry. Na drugim blacie sterowane autko rozkręcone na części. Trzylatek niemal z nabożeństwem patrzy na trzymane w rączce małe śrubki. Czterolatek podaje panu Michałowi śrubokręty. W drugiej sali pan Marcin z ekipą małych mężczyzn turla się po podłodze. Taka przedszkolna wersja zapasów.

niedziela, 11 września 2016

Sprawiedliwa

"Tak samo w niebie większa będzie radość z jednego grzesznika, który się nawraca, niż z dziewięćdziesięciu dziewięciu sprawiedliwych, którzy nie potrzebują nawrócenia."

Czasami wydaje mi się, że jako matka jestem sprawiedliwa. Taka w porządku, wiecie.
Że może nie jestem idealna, ale przecież nie jest ze mną źle.

poniedziałek, 29 sierpnia 2016

Wystarczył mi kwadrans

Kiedy mnie pytają, jak było nad morzem, mówię bez ogródek: to były moje najgorsze wakacje nad Bałtykiem w życiu. W dniu wyjazdu obiecywałam sobie w duchu, że w przyszłym roku pojadę w góry. Albo nad rzekę. Albo gdziekolwiek, byle nie nad morze.

niedziela, 28 sierpnia 2016

Ostatnie miejsce

 
" Lecz gdy będziesz zaproszony, idź i usiądź na ostatnim miejscu."

Kiedy myślę o tym ostatnim miejscu, przypomina mi się całkiem świeża historia. Sprzed miesiąca. Z krakowskich Błoń.

sobota, 27 sierpnia 2016

Między sierpniem a wrześniem

Wrzesień zawsze jest dla mnie jak nowe otwarcie. Ale przed tym otwarciem dzieją się różne zamknięcia. Co roku inne, co roku - konieczne. I co roku tak samo trudno mi się do nich zabrać.
Dlaczego?