czwartek, 4 lutego 2016

Co mówić zamiast "jesteś niegrzeczny"?

Co to w ogóle znaczy - niegrzeczny? Czy dziecko to rozumie? Po co się wysilać i zastępować wygodne i powszechnie używane słówko innymi?

- Ale jesteś niegrzeczny. Ale jesteś niedobra. Z niego to taki niejadek, ryczek, maruda, złośnik, głuptas, łobuz... i snuje się opowieść, toczy się narracja, włos się jeży i zgroza ogarnia. Dzieci słyszą. I słuchają. I chłoną jak gąbki, choć wydaje się, że nie zwracają uwagi - pisałam w tekście Słownik negatywny, który ostatnio przypomniałam na fejsbuku.

W komentarzu padło pytanie: ale co zamiast? Czym zastąpić słowo "niegrzeczny"? Czy to się w ogóle da zrobić? Da się, jak najbardziej. I zaraz napiszę Wam, jak. Ale najpierw zerknijmy na to słówko.

Co znaczy "niegrzeczny"?


Niegrzeczny - czyli zachowujący się niezgodnie z normami. Gdzieś, kiedyś, jakoś przez kogoś ustalonymi. Ten niepisany kodeks zachowań należących do dwóch grup - "grzeczność" i "niegrzeczność" - jest na tyle niedoprecyzowany, że jedyną informacją, jaką dostaje dziecko określone słowem "niegrzeczne", jest wiadomość, że zachowało się nie tak.

Innymi słowy: "jesteś niegrzeczny" oznacza: zrobiłeś coś źle.


Nie wiadomo, co dokładnie. Nie wiadomo, jak to naprawić. Wiadomo, że mama, tata, babcia, pani w przedszkolu albo w sklepie mnie przez chwilę nie akceptuje. Co powiedzieć zamiast? To zależy od sytuacji. Wyobraźmy sobie jakąś, będzie nam prościej.
Oto trzylatek wlazł na samą górę drabinki, chociaż spanikowana babcia zabraniała mu kategorycznie.
Babcia woła:
- Tyle razy ci mówiłam! Jesteś taki niegrzeczny!


Co mówić zamiast "Jesteś niegrzeczny"?


1. Można powiedzieć, co się czuje.
-Nie lubię, kiedy mnie nie słuchasz i robisz coś niebezpiecznego!

2. Można ocenić działanie, nie człowieka.
- Wchodzenie samemu tak wysoko jest bardzo niebezpieczne!

3. Można opisać sytuację:
- Widzę, że jakieś dziecko weszło za wysoko na drabinkę i teraz może spaść!

4. Można wyrazić dezaprobatę:
- Myślę, że wchodzenie tak wysoko to nie jest najlepszy pomysł!

5. Można ugryźć się w język.
- ...

Szukanie zamienników jest o tyle wymagające, że trzeba w miarę szybko zanalizowac swoje uczucia. I przełożyć je na język konkretów.

 


Dlaczego* uważam, że jesteś niegrzeczny?
Bo mnie denerwujesz.
Dlaczego mnie denerwujesz?
Bo mnie nie słuchasz.
Dlaczego masz mnie słuchać?
Bo się boję, że spadniesz z drabinki.
Dlaczego się boję?
Bo spadanie z drabinki jest niebezpieczne, można sobie zrobić krzywdę, a ja się tobą opiekuję zamiast twojej mamy.

Czyli: dlaczego mówię, że jesteś niegrzeczny?
Bo się boję, że zrobisz sobie krzywdę.

I zamiast:
- Tyle razy ci mówiłam! Jesteś taki niegrzeczny!
może być:
- Wchodź niżej na tę drabinkę, bo boję się, że stanie ci się krzywda.

A wiecie, co jest w tym najlepsze? Że to wcale nie jest trudne. 


Wystarczy kilka tygodni pilnowania się i wyrabiania nawyku - i słowo "niegrzeczny" znika ze słownika. Znika też pewna część zachowań niepożądanych (nie oszukujmy się, mała), które do tej pory przejawiały dzieci - bo zaczynają rozumieć, czego mama od nich oczekuje. Gdyż mama to wyjaśnia konkretnie, zamiast rzucać ogólnikami. A po roku, dwóch - w ogóle się zapomina, że można o dziecku powiedzieć: "niegrzeczne".


*Przy okazji: dowiedziałam sie ostatnio, że ta metoda ma swoją nazwę - 5why - oraz historię, ale o tym innym razem, bo jestem najlepszym przykładem tego, że można jej używać i nic o tym nie wiedzieć.


Jeśli interesuje Cię temat "bycia niegrzecznym", zerknij też w inne teksty:


Posłuszna, nieposłuszna - o tym, jak zaczynałam porządkować mój macierzyński słownik 

 

O Karolu, który sypał piachem - i co na to powiedziała jego babcia



O tym, że mówimy o dzieciach źle i one potem tak o sobie myślą




O niegrzecznych okruszkach, czyli tym, czego można się dowiedzieć w przedszkolu



Jeden z najbardziej czytanych na blogu tekstów - o tym, że "niegrzeczne" dzieci są zupełnie, ale to zupełnie normalne





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz





Poczytaj jeszcze!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...