niedziela, 13 grudnia 2015

Matka na niedzielę. Według wiary

Trafiliśmy ostatnio na mszę dla dzieci.
Na mszy dla dzieci są dzieci, jest dla nich kazanie i - na koniec - losowanie drobnych prezentów, które w ciągu tygodnia do specjalnej skrzyni wrzucą parafianie.
Losowanie prezentów bardzo przemówiło Joasi do wyobraźni i następnej niedzieli dopilnowała, żebyśmy znowu poszli na mszę dla dzieci. Napisała na karteczce swoje imię i nazwisko, na początku mszy wrzuciła do koszyczka - i czekała.

W okolicach ewangelii powiedziała mi półgłosem, że wszystkie inne karteczki były różowe, a jej biała, więc ksiądz na pewno ją znajdzie.
Nastawiła się: tak, jak tylko dziecko potrafi, pewne, że jego oczekiwania się spełnią. 
Trochę sie tym zmartwiłam, bo od razu wyobraziłam sobie, jak prezenty trafiają do innych dzieci, a zawiedziona Joasia w kolejną niedzielę oświadcza, że msza dla dzieci już jej się nie podoba. Nawet zaczęłam coś tam szeptać podczas kazania, ale moje dziecko nie bardzo chciało słuchać. 
Tego, że do koszyczka należy wrzucić specjalną różową karteczkę z rozwiązaniem zagadki sprzed tygodnia, a nie zwykły kawałek papieru z napisanym imieniem, nie chciałam jej już mówić.

Kiedy nadszedł moment losowania, ksiądz wyjmował karteczki jedną po drugiej. Pierwszą, drugą, siódmą - a prezentów było osiem. Siedziałam jak na szpilkach, obmyślając, jak by tu ją pocieszyć, kiedy już nie dostanie prezentu. Za to Joasia siedziała całkiem spokojnie.
Ósma karteczka.
Joasia.
Wstała i po schodkach poszła do ołtarza, jakby to robiła codziennie.
A kiedy wróciła, powiedziała do mnie półgłosem:
- Mówiłam, że znajdzie!
Zrobiło mi się trochę wstyd. 

Tak, córeczko.
Według wiary waszej wam się stanie. 
(Mt 9, 29b)

--- 
Mt 9, 27-31

Gdy Jezus odchodził stamtąd, szli za Nim dwaj niewidomi którzy wołali głośno: «Ulituj się nad nami, Synu Dawida!» Gdy wszedł do domu niewidomi przystąpili do Niego, a Jezus ich zapytał: «Wierzycie, że mogę to uczynić?» Oni odpowiedzieli Mu: «Tak, Panie!» Wtedy dotknął ich oczu, mówiąc: «Według wiary waszej niech wam się stanie!» I otworzyły się ich oczy, a Jezus surowo im przykazał: «Uważajcie, niech się nikt o tym nie dowie!» Oni jednak, skoro tylko wyszli, roznieśli wieść o Nim po całej tamtejszej okolicy.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz





Poczytaj jeszcze!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...