niedziela, 18 października 2015

Matka na niedzielę. Czego pragniesz?

Wtedy podeszła do Niego matka synów Zebedeusza ze swoimi synami i oddając Mu pokłon, o coś Go prosiła. On ją zapytał: «Czego pragniesz?» Rzekła Mu: «Powiedz, żeby ci dwaj moi synowie zasiedli w Twoim królestwie jeden po prawej, a drugi po lewej Twej stronie». (Mt 20, 20-21).

Czego pragniesz?

Tyle pragniemy dla naszych dzieci.
Zdrowia. Dobrej przestrzeni w przedszkolu, szkole. Dobrej pracy, małżonka. Pieniędzy, powodzenia, szczęścia. Mamy dla nich pomysł. Mamy dla nich plan.

Czego pragniesz? - pyta Jezus matkę synów Zebedeusza.
A ona mówi Mu:
- Powiedz, żeby moi synowie.

Powiedz im, Jezu. Nauczycielu. Powiedz im, że mają zrobić właśnie tak. Że tam mają być. Myślę, że to jest dla nich najlepsze, chcę mieć sojusznika w tym myśleniu. Ty jesteś dla nich ważny. Powiedz, żeby tam byli.

Ale On tego nie mówi.
- Nie do Mnie jednak należy dać miejsce po mojej stronie prawej i lewej, ale [dostanie się ono] tym, dla których mój Ojciec je przygotował. - odpowiada jej.

Nie powiem, bo mój Ojciec ma plan. I twoi synowie, matko synów Zebedeusza, są w nim uwzględnieni. Dlatego im nie powiem, że tam mają być, tam, gdzie ty widzisz, że byłoby dla nich dobrze.
Bo lepiej im będzie tam, gdzie chce ich mieć Ojciec.
Mój - i ich.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz





Poczytaj jeszcze!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...