niedziela, 17 maja 2015

Matka na niedzielę. Nie krzycz

Im starsze mam dzieci, tym częściej zdarza mi się na nie krzyczeć.
Bo chcą po swojemu, bo proszę kilka razy, bo robią to, czego nie wolno.
A mnie to denerwuje. Więc krzyczę.
Ja tego nie lubię. Dzieci też. Ale przecież nawet Pan Bóg się potrafi gniewać - więc tym bardziej taka ja.


Tylko, że Pan Bóg nie krzyczy.
Gniewa się, ale nie krzyczy.
Na przykład na Mojżesza:
"I rozgniewał się Pan na Mojżesza, mówiąc: «Czyż nie masz brata twego Aarona?"

Rozgniewał się, mówiąc. Czyli gniewał się - a jednocześnie był opanowany. No dobra, ale to Pan Bóg, On tak potrafi.

Ale jest jeszcze druga scena: ze świątyni. Zresztą było o niej niedawno. Kiedy Jezus, widząc bankierów i kupców, świadczących usługi handlowe na dziedzińcu, ukręcił sobie bicz ze sznurków (co trochę musiało trwać), powypędzał ludzi i zwierzęta, powywracał stoły.
A potem rzekł do sprzedawców gołębi: idźcie stąd.
Ta scena gniewu jest tak dynamiczna, że aż się prosi o to, żeby Pan Jezus tych od gołębi skrzyczał jak należy. Jest w końcu prawdziwym Bogiem, ale prawdziwym Człowiekiem też. A zagniewani ludzie zazwyczaj krzyczą.
Ale On nie krzyczy. On mówi.

Bóg jest źródłem pokoju.
I chce, żebym z tego źródła czerpała.
Tylko że ja czasami wolę sobie pokrzyczeć, odreagować, pokazać dzieciom, że przekroczyły granicę, niż ten pokój przyjąć.

5 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Dla mnie ostatnio najtrudniejsza ze wszystkich :(

      Usuń
  2. Myslisz, że jednak nie krzyczał?
    Dla mnie krzyk to nie tylko podniesiony głos, ale również emocje, a przede wszystkim emocje.
    Np. można pracować głosem, nie koniecznie krzyczeć. Tylko w ten sposób docierając do tych, co cichszego mówienia nie słyszą.

    OdpowiedzUsuń
  3. ech w końcu to Bóg potrafi złościć się a nie krzyczeć mnie czasami też się udaje ale to prawda czym starsze dziecko tym trudniej nie krzyczeć kiedy chodzi o jego bezpieczeństwo

    OdpowiedzUsuń
  4. Pan Jezus nie musial krzyczec, bo jak wiemy mowil jak TEN, KTORY MA WLADZE.

    Ale niech Matka nie upada na duchu. Niedlugo wakacje. Duzo zajec plenerowych, duzo tlenu i slonca poskromi nawet najbardziej rozhukane zywioly. Zobaczy Matka, powie im: Uciszcie sie! a one zasna.
    Czego z calego serca zycze.
    :D

    OdpowiedzUsuń





Poczytaj jeszcze!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...