piątek, 23 stycznia 2015

Stutysięczny konkurs: wyniki

Na początku: przepraszam, że musieliście czekać. Od kiedy mam dzieci, taki tydzień zdarzył mi się tylko raz. I oby nigdy więcej. A teraz - do rzeczy.
Zgłoszeń nie było wiele. I to w sumie mnie cieszy z dwóch względów: pierwszy jest taki, że ustała moda na branie udziału w konkursie po to, żeby go wziąć. Drugi jest taki, że było mi odrobinę łatwiej wybrać. 


Ale łatwo nie było. Nie sądziłam, że tak będzie!

Ostatecznie "Blog. Pisz, kreuj, zarabiaj" trafia do Ani z Manii Wypiekania: ujęło mnie przedstawienie treści w punktach. A poważniej: zastanawiałam się długo, komu z Was się ta książka najbardziej przyda. I uznałam, że właśnie Ani, która jest dla mnie przykładem świetnego podejścia do własnego rozwoju i dążenia do celu wcale nie po trupach i z małym dzieckiem (niemal) na rękach. Tu możecie ją odwiedzić:





Gratuluję Ani, a wszystkim dziękuję za udział.

P.S. Dla tych, którzy nie wygrali, a są z Krakowa - chętnie pożyczę swój egzemplarz "Bloga" :)
P.S. 2. Dla tych, którzy wygrali, ale mają do mnie daleko, będzie niespodzianka. Zajrzyjcie w przyszłym tygodniu. 

Uciekam, bo dzisiaj piątek i czas na trzeci odcinek przecież!




6 komentarzy:

  1. Gratuluję Ani! Naprawdę to odpowiedni wybór. Ania będzie wiedziała, jak najlepiej wykorzystać tę książkę. :)
    Ja nie brałam udziału, bo - choć do konkursów oczy mi się świecą - wiem, że dla mnie blog, to takie miejsce na uboczu, odskocznia od codzienności, ale niezbyt regularna i na większą regularność i profesjonalizm się raczej nie zapowiada. :)
    Tak więc tym bardziej doceniam tych, którzy ze swojego bloga potrafią zrobić ciekawą i dobrą przestrzeń dla siebie i innych. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)

      e tam, z tą regularnością i profesjonalizmem. Poczekaj tylko, aż dziweczynki urosną:)

      Usuń
  2. a za mną chodzi jakieś ciasto od dawna, już wiem, gdzie je znajdę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam do mnie. Wypróbuj przepis i skomentuj :) Pozdrawiam słodko :)

      Usuń
  3. A u nas byly faworki!
    Mmm...

    OdpowiedzUsuń





Poczytaj jeszcze!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...