niedziela, 28 września 2014

Matka na niedzielę. On sam

Budżet się nie domyka. Zlecenia się nie znajdują. Potrzeby rosną. Znacie to uczucie paniki, kiedy wiadomo, że nie wystarczy, i nie ma perspektywy? Jest tylko gonitwa myśli.
Nie o to chodzi.

W Psalmie 37 stoi jak byk: Powierz Panu swoją drogę i zaufaj Mu: On sam będzie działał.

Brzmi łatwo, co?
A nie ma chyba nic trudniejszego. 

Zaufaj Mu, a On sam będzie działał.
Sam. Beze mnie. Bez mojej wątpliwej pomocy. Bez nerwowej gonitwy, bez łamania sobie głowy nad nierozwiązywalną zagadką zafundowaną przez kryzys, wolny rynek i inne okoliczności przyrody. 

Sam. Bo jest Panem wszystkiego: kryzysu, wolnego rynku i innych okoliczności przyrody. I moim.

Ja mam tylko zaufać, a potem patrzeć, co On potrafi. I Go za to uwielbiać. 
To wystarczy. A efekty przerastają najśmielsze wyobrażenia.

Zaufaj Panu. Teraz.
On sam będzie działał.
Zobaczysz. 




9 komentarzy:

  1. Oj kochana matko uwielbiam te teksty na nadzielę! Te same rozterki, te same przemyślenia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby to był fejs, klinkęłabym "Lubię to":)

      Usuń
  2. Jak ptaki niebieskie co nie sieją ... I lilie co najpiękniejsze mają ubranie ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W końcu jesteśmy ważniejsi niż wiele wróbli.

      Usuń
  3. Hmm. Myślę, że coś w tym jest... :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest, oj, jest, i to jak jeszcze!

      Usuń
    2. W ostatnim czasie coraz bardziej się o tym przekonuję, choć czasem tak trudno wierzyć..

      Usuń
    3. Trudno. Ale jak się już uwierzy, to ho, ho! No i trzeba pamiętać, że wiara też jest łaską.

      Usuń





Poczytaj jeszcze!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...