niedziela, 11 maja 2014

Matka na niedzielę. Doceniona


W pierwszym liście do Tymoteusza jest taki fragment, który przemawia prosto do mojego serca.

[Kobieta] zbawiona zaś zostanie przez rodzenie dzieci [1Tm 2, 15 a]

Nie myślcie przypadkiem, że chodzi tu o to, iż ta, która nie rodzi, nie zostanie zbawiona.

To jest wyraz uznania ze strony Boga. Docenienie trudu włożonego w noszenie dziecka pod sercem, w rezygnację z siebie dla nowego człowieka. Docenienie poświęcenia, jakie jest nieodłącznie związane z macierzyństwem, niezależnie od tego, czy matka odczuwa to poświęcanie się bardziej, czy mniej. 

Kobieto: twoja rola jako matki jest tak wielka, że zasługujesz na to, żeby być ze Mną. Jesteś zmęczona, wyczerpana, samotna, znużona, poświęcasz rzeczy, które mogłabyś mieć, gdybyś nie miała dzieci - ale to nie pójdzie na marne. Ja to doceniam. 
Ja, twój Bóg. 


4 komentarze:

  1. zgadza się uwielbiam Boga za to że nas Mamy tak docenia bo nasi panowie to nie zawsze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To trzeba panów podszkolić, koniecznie:D

      Usuń





Poczytaj jeszcze!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...