poniedziałek, 3 marca 2014

Zachodzę świadomie

Znowu o ciąży? Nic podobnego, tym razem pożyczyłam sobie tylko powiedzonka od K., a chodzi o coś innego. Trwa trzeci Share Week. Moje outsiderstwo kazałoby mi stać z daleka i patrzeć, ale właśnie to chodzi mi po głowie od ładnych paru chwil, więc czemu nie. Oto i one.

One, czyli blogi, które lubię czytać, bo ich autorzy potrafią pisać. Kolejność jest przypadkowa, żebyście nie myśleli.

1. Rosa robi to: konkretnie robi ładne rzeczy, robi je za pomocą maszyny do szycia, a zwłaszcza głowy. Ale nie za szycie, tylko za pisanie ją czytam. Nie dam Wam próbki stylu, zróbcie jej przyjemność i zobaczcie sobie sami. Lektura na długie wieczory, bo pisze od 2009 i nie da się oderwać zbyt szybko, jak już się usiądzie. Chandra ucieka precz, razem z czasem.

2. Absurdalia, Bachanalia & Niemoralia - z Autorką mamy trochę wspólnej historii (robiłyśmy razem pewien magazyn, i nie mówię tu o kradzieży). Pisze bajki i rysuje obrazki, ale póki sami nie zobaczycie, to stwierdzenie zupełnie nic nie znaczy. A potem jest już za późno, całkiem jak u Rosy. 

3. Love's patient - a to jest blog o dzieciach, pardon, o dziecku. Ważny, dobry, z treścią. Zawsze znajduję tam coś dobrego i mądrego. Swoi. 

4. Halo Ziemia - no, dzisiaj to pewnie szczyt lansu** napisać, że się czyta blog Konrada, bo właśnie zgarnął cztery nagrody w konkursie na Bloga Roku, łącznie z tą najważniejszą.Co prawda w tym roku to ja miałam wygrać, ale Konrad jest jedynym blogerem, któremu mogę ten tytuł odstąpić. Za to, jak pisze o mężczyznach. I ojcostwie. I w ogóle to pisze stanowczo za mało.

5. Nishka.pl  - niedawno odkryta (jasne, przeze mnie) i jeszcze nie do końca przeczytana. Znaczy: przeczytany. Dawkuję sobie, bo się boję, że braknie.

6. Aga Plieth - trochę jak Rosa, ale tu z kolei są lalki, lalki z twarzami, prezentowe lalki dla ich żywych wzorów. Cudne. Trochę czytam i trochę oglądam obrazki. I zawsze przy linkowaniu dwa razy sprawdzam, czy dobrze napisałam nazwisko.

7. Wielorybka: kolejna matka, która umie pisać, i nie jest to czcza pochwałka. Pisze o Rybce i okolicach, a że dodatkowo znam obie na żywo, podobnie jak Wieloryba, czyta mi się jeszcze lepiej.

8. Będąc Młodą Lekarką - nie, to nie Ewa Szumańska* pisze bloga zza grobu. Za to historie też przednie, a czasem i tylnie, bo jednak o służbie zdrowia. Co prawda pisane rzadko, ale warto czekać.

Jakoś tak wyszło, że Kraków rządzi. Ale czego innego się po mnie spodziewaliście, co?


Teraz trochę o Share Weeku - trafiłam na niego przez Nihskę chyba, to inicjatywa Andrzeja Tucholskiego, autora bloga jestKultura.pl. Dobry pomysł na spajanie blogosfery i na kilka innych rzeczy przy okazji też. Konkrety są tutaj. Akcja trwa do jutra. A skoro już szerujemy, kto czyta dobre blogi, niech się dzieli w komentarzu, bo ja już wszystkie przeczytałam i teraz czekam jak pies na kiełbasę na nowe na nich wpisy, tylko ślinię się nieco mniej.


*O Szumańskiej jest tutaj
**Outsiderzy się nie lansują, więc kto by się tam przejmował.

6 komentarzy:

  1. Bardzo dziękuję za polecenie mnie! Zaszczyt - w takim gronie. :)
    Do Twojej listy mogłabym dodać głównie: http://achondroplazjak.blogspot.com oraz http://skaczacwkaluzach.blogspot.com.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie za ma co. Miały być te, które się czyta i lubi - to są:)
      Na tego pierwszego czasem zaglądam, znalazłam go przy okazji Bloga Roku. Ten drugi świetny! Chyba przeczytam od deski do deski, bo temat coraz bliżej. Dzięki!

      Usuń
  2. Trafiłam do Ciebie właśnie przez Share Week ;-) Bardzo mi się spodobało ;) Jeszcze trochę tu zostanę, czytnę parę wpisów do wieczornej herbaty i od jutra będę zaglądać regularnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak miło. Zapraszam! A zapowiedź regularnego czytania bardzo motywuje do pisania!

      Usuń
  3. Piszę ten post trzeci raz. Mam tak słaby internet w pracy, że ciągle kasuje moje maile i inne takie wirtualne wiadomości. Grrr
    Bo ja chciałam powiedzieć, że to dla mnie najbardziej wartościowe wyróżnienie ze wszystkich możliwych! Od pisarki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to drań.
      Och, jej! Że to niby ja? Zresztą kto to mówi! :)

      Usuń





Poczytaj jeszcze!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...