czwartek, 16 stycznia 2014

Blog Roku 2013. Etap pierwszy, ha!


Niektórzy pewnie jeszcze pamiętają, jak matka startowała w konkursie na Bloga Roku 2012.


To było rok temu i minęło o wiele szybciej, niż się matka spodziewała. Ledwo blog poszedł do ludzi, malutki, półroczny - i już konkurs. Z sms-owym głosowaniem w dodatku. W którym blog zajął - o dziwo! - trzydzieste trzecie miejsce w swojej kategorii. Na pięćset pięćdziesiąt pięć (poważnie!) zgłoszonych do konkursu konkurentów. Jeśli proporcja czytających do głosujących się utrzyma, powinnam wygrać w cuglach. Cuglach skromności, oczywiście. A jak! 

I już jesteśmy znowu, już pierwszy etap konkursu na Blog Roku 2013 rozpoczęty, już w kategorii "Ja i moje życie" trzysta pięćdziesiąt trzy blogi,  a do końca etapu jeszcze dwa tygodnie. W tym roku jeszcze bardziej chcę zostać Blogiem Roku. Nie z powodu nagród (mówiła mi M., że do wygrania jest wycieczka, ohoho, z dziećmi, nie ma co). Raczej po to, żeby - no właśnie. Po co?
Żeby utwierdzić się w przekonaniu, że mogę robić coś, co nie tylko mnie się podoba. Że moje pióro nie stępiało, że matkowanie dzieciom, żonowanie mężowi i sprzątanie domowi nie pochłania mnie do końca. Że robię to wszechobecne i przez wszystkich przywoływane COŚ DLA SIEBIE. Ci wszyscy, kiedy mnie spotykają, patrzą z niepokojem w moje nie-do-końca-wyspane oczęta, modną (kiedyś na pewno) bladość lic oraz dwa gadające bez przerwy stworzonka i pytają z niepokojem:
- Ale robisz COŚ DLA SIEBIE, prawda?

Kiwam wtedy uspokajająco głową, podnoszę rękawiczkę zrzuconą przez Witu, podaję Asi ciasteczko, żeby przestała o nie wołać i była chwilę cicho, uśmiecham się i mówię:
- Ależ tak, oczywiście. Piszę. Bloga.
- O czym?
- O dzieciach.
Mina wszystkich zazwyczaj się nieco wydłuża, ale dzielnie się uśmiechają i mówią:
- O, to fantastycznie! A zarabiasz na tym coś?
- Nie, zupełnie nic.
- Aha. A nie myślałaś, żeby... i tu pada zazwyczaj fantastyczna propozycja.

Ano myślałam, kochani wszyscy. Myślałam. I wiem, że z dobrego serca i doświadczenia mi tak radzicie. I że macie rację. Ale są rzeczy, nad którymi nie przeskoczysz, a nawet jak przeskoczysz, to najpierw zobacz, w co wskoczyłeś. Jasne, że chciałabym to i owo, a zeszyt z pomysłami zapełnia się może nieregularnie, za to ciągle. Nawet na szkolenie się zapisałam, żeby się dowiedzieć, czego powinnam się dowiedzieć. Ale jeszcze wszystkiego nie mogę. Za mali. Za wcześnie. Za mało środków własnych.

Na szczęście są rzeczy, które mogę. Na przykład blog - i Blog Roku właśnie. 
I dlatego będę Was dręczyć, błagać, prosić, zaklinać i przypominać. O co? 

O to, żebyście w czwartek, 30 stycznia, po 15.00 chwycili do rąk swoje komórki zewnętrzne i poświęcili na matkę 1,23 z VATem. A dokładniej - na sms, z którego dochód idzie na dobry cel. Na matkę idzie tylko głos, cenniejszy po wielokroć niż 1,23 zł. 
I już teraz - dziękuję. 



2 komentarze:

  1. Komentarz się wziął, spakował i wyszedł, trzaskając drzwiami... (a ja go nie zapisałam, więc...)

    Przy okazji Twojego udziału w konkursie zaczęłam przeglądać inne blogi w Twojej kategorii i natrafiłam na taki, gdzie dumna mama do każdej notki (ależ przesadzam, no, może do 99% z nich) wrzuca fotkę swojego dziecka wraz z rzeczami, które mu danego dnia kupiła i opinią tegoż dziecka, co mu się w nich podoba, a co nie. Każdy sobie może wrzucać do neta, co mu się podoba. Ja jednak nadal dziwię się komuś, że jest w stanie coś takiego pisać. Ale cóż, dopóki są czytelnicy - inni zakupoholicy, to może i warto?

    Przy takiej konkurencji (nie mam nic do innych startujących) - ale nie tylko z jej powodu - Twój blog ma duuuże szanse na wygraną. Czego Ci wszyscy wielorybkowo życzymy i SMSy na pewno puścimy. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaa. Ja ostatnio pisałam trzy razy. Firefox bojkotuje.

      Dzięki za słowa wsparcia. Chociaż powiem Ci, że przeglądam blogi młodych mam (do tej pory ich nie czytałam w zasadzie w ogóle, z dwoma wyjątkami) i owszem, część jest,jaka jest - ale niektóre są świetne. Nie ma to jak wspólne poczucie humoru:)

      Usuń





Poczytaj jeszcze!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...