poniedziałek, 9 września 2013

Bunt dwulatka. Cimuuu?


Pamiętacie jeszcze, jak pisałam o wstępnych przygotowaniach Joaśki do zadawania pytań typu "dlaczego?" No więc ten etap właśnie zaczął się na dobre. Ale Joaśka nie pyta "dlaczego?". Pyta "Czemu?"
A nawet: "Ciimuuuu?"

- Nie ruszaj tego, króliku.
- Cimuu?
- Bo się oparzysz, jest gorące.
- Cimuuu?
- Bo to herbatka, która się parzy, nalałam do niej wrzątku.

Na razie seria pytań jest skończona, ale wyraźnie zmierza ku nieskończoności. Aśka przy tym świetnie się bawi. Ja jeszcze też. Z jednej strony muszę się przyzwyczaić ja, a drugiej - moja cierpliwość. Pytać w ten sposób moje dziecko zaczęło nad morzem, oczywiście. Po powrocie babcia I. nie może wnuczki poznać. Grzywka za długa, więc zapinamy (ponieważ jej przeszkadza, pragmatyczna Joasia pozwala). Bajek i wierszyków nie pamięta, czy raczej: udaje, że nie pamięta, bo jej się nie chce. Na odczepnego mówi  "nie wiem". No i jeszcze pyta, drąży, docieka.
- Zobacz, nowe kwiatki.
- Cimuuu?
- Dziadek na wsi przeganiał kury.
- Cimuuu?

Przypomina mi się tu pewna rodzinna anegdota, za której opublikowanie wujek W. pewnie zmyje mi głowę. Otóż właśnie z tym wujkiem W. jego niania poszła nabyć buciki. W sklepie obuwniczym było wiele interesujących rzeczy, o które można było pytać "A dlaczego?". Niania cierpliwie wyjaśniała. Wyjaśniała i wyjaśniała, dziecko pytało, sprzedawczynie bawiły się świetnie, aż w końcu kontrolka cierpliwości zaczęła migać czerwonym światełkiem.
- Jezus Maria! - westchnęła wtedy niania, nie doczekawszy się ziemskiej pomocy.
- A dlaciego Jeziuś Malia? - zapytał mały wujek W.
Babcia M., która jest autorką anegdoty, mówi wtedy, że niani ręce opadły, wzięła buciki i poszła do domu, z żalem żegnana przez sprzedawczynie. Ile miał wtedy lat, nie wiem. Ale na wszelki wypadek zaczęłam już podlewać cierpliwość nawozem na bazie melisy.








2 komentarze:

  1. Wujek W. był w wieku Joasi.
    A jego niania stwierdziła, że się przy nim rozwija...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och, ja też sie rozwijam. Na bazie melisy:)

      Usuń





Poczytaj jeszcze!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...