środa, 30 stycznia 2013

Do celu: 21


Dwadzieścia jeden, bo tyle właśnie zostało mojemu blogowi do osiągnięcia dziesiątego miejsca - miejsca, które gwarantuje nominację do głównej nagrody.


A na razie jest w rankingu na miejscu 31. Czyli naprawdę całkiem nieźle, biorąc pod uwagę, że w kategorii "Ja i moje życie" zostało zgłoszonych 555 blogów. No, ale nie jest to pierwsza dziesiątka.

Głosowanie trwa do jutra, do 12.00. I wtedy się wszystko okaże. Kto jeszcze może - głosujcie! Zaszliśmy razem bardzo daleko!

I wszystkim, którzy głosują i wspierają - bardzo dziękuję. To strasznie miłe, wiecie, co rano odkrywać, że blog skoczył w nocy w górę o dwadzieścia miejsc.




12 komentarzy:

  1. wlasnie. ja i moje zycie. zycie ludzi, ktorzy zamieszczali wiecej wpisow niz jedyne 23. to niecaly miesiac. nie prowadza agitacji moze dlatego maja "gorsze"miejsca. Blog, ktory ma byc zaspokojeniem ambicji "mlodej"[ nie przesadzajmy z mlodoscia)] matki. Blog, o ktorego istnieniu wie niewielu, a jeszcze mniej komentuje.
    Czy to sprawiedliwe?

    OdpowiedzUsuń
  2. No cóż. Życie nie jest sprawiedliwe. Za to jest piękne. I to, że mój blog, o którym wie niewielu i prawie nikt nie komentuje, mógł wspiąć się tak wysoko - to też jest piękne. Bo znaczy, że są ludzie, którym się podoba.

    A agitacja? To żadna agitacja. To zwykła żebranina :)

    Zaspokojenie ambicji? Raczej przymus pisania. To coś jak nałóg. Musisz. Jak nie piszesz, ręce ci się trzęsą i myślisz tylko o tym, jak by tu skreślic kilka literek... Specjaliści mówią, że to nieuleczalne:) No i faktycznie: nie przesadzajmy z młodością. Jestem matką od 21 miesięcy (+9), to poważny, zaawansowany wiek matczyny. A ile mam zmarszczek, ho, ho!

    OdpowiedzUsuń
  3. zycie jest piekne- powiedzial Prosiaczek i rzucil sie w przepasc.
    Zdaje sie mi rowniez, ze z komentarzy odczytujesz to co chcesz a nie to co jest napisane.
    Dlatego choc 2 sprawy podpowiem:
    1. do czegos innego odnosilo soe "zaspokojenie ambicji".
    2. Twoja data urodzenia.

    Powodzenia w zebraninie;) //skoro do takiej czynnosci musisz sie posunac by 'blysnac';)//

    OdpowiedzUsuń
  4. Biedny Prosiaczek.

    Z Twojego komentarza odczytuję, że Twój przez wielu znany i szeroko komentowany blog nie zajął oczekiwanej przez Ciebie pozycji w rankingu i uważasz to za niesprawiedliwe. Cóż. Chciałam potraktować rzecz z przymrużeniem oka.

    Jeśli chodzi o zaspokojenie ambicji - dalej nie rozumiem. A moja data urodzenia? To interesujące, skąd ją znasz.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapraszam Cię zatem na moj przez wielu znany, szeroko/wysoko/podluznie/horyzontalnie i wertykalnie komentowany blog http://niemambloga.blogspot.com !

    OdpowiedzUsuń
  6. Anonimowy! Nie skupiajmy się na ilości wpisów, tylko na ich jakości - a 23 to na tyle dużo, że jakość tę można z pewnością ocenić. Skoro jednak sugerujesz, że to tak mało, to chyba nic dziwnego, że niewielu ludzi o tym blogu wie. Co do komentarzy: masz rację, że nie wszyscy, którzy wiedzą o jego istnieniu komentują - bo tak jest w przypadku każdego bloga. Faktycznie często zdarza się, że odbiorcy komunikatu błędnie go interpretują, ale również często to nadawca przekazuje coś innego, niż chciałby powiedzieć. Jeżeli piszesz, że "blog ma być zaspokojeniem ambicji", to nie znaczy, że ambicję tę zaspokoić ma wygrana czy też wysokie miejsce w konkursie - jeśli to masz na myśli. "Młoda matka" może być owszem młodą kobietą, która ma dzieci, ale może być także po prostu kobietą, która dzieci ma od niedawna (w tym sensie "młodość" to niewielkie doświadczenie w wychowywaniu owych dzieci). Skoro Autorka nazywa sama siebie młodą matką, to nawiązując do tego sformułowania powinieneś/powinnaś odwołać się do tego znaczenia, które Autorka ma na myśli (co zasugerowała w komentarzu), a nie do tego, które Ty odczytałeś/aś.
    Jaśniej formułuj swoje myśli i zarzuty, a nie będzie przykrych sytuacji. Dziękuję i pozdrawiam, siostra Autorki, która musi bronić swej rodziny i na pewno tylko dlatego napisała tak długi i zjadliwy komentarz :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Siostro autorki, autorka dziękuje za jasne i dobitne wyrażenie moich myśli też:D

    Ale przyznam, że wciąż mnie intryguje, skąd nasz Anonim zna moją datę urodzenia. Prześledziłam wszystkie możliwe kombinacje i jeśli ją zna, zna mnie osobiście - nie ma innej możliwości. Szkoda zatem, że anonimowo...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też tak sądzę, że zna, jak napiszę, że nie ma odwagi się ujawnić, to może to zrobi :)

      Usuń
  8. Do marge>>
    Drogie dziecko, nad zjadliwym komentarzem musisz popracować, ewentualnie doszukać się co owe słowo znaczy. Jak już będziesz na etapie korzystania ze słownika to sprawdz rowniez slowo: komentarz.
    Pozniej mozemy jakkolwiek dyskutowac, choc sensu w tym nie widze.
    P.S. nie ma tez powodu z jakiego mialabys rzekomo "bronic" swej siostry. Jest dorosla i nikt jej nie atakuje, a juz na pewno nie ja.
    Jao siostra jestes NA PEWNO bardzo obiektywna osoba;]
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ironia, Anonimowy, ironia...
      A dlaczego nie widzisz sensu dyskusji ze mną?

      Usuń
  9. No, drogi/a Anonimowy, myślałam, że bardziej się wysilisz. Szkoda. Brak logiki w tej Twojej odpowiedzi. I dość charakterystyczne błędy. Tym samym grono kandydatów na Twoją tożsamość zawęża się.

    Słownik natomiast podaje, co następuje: "Słowo komentarz bywa też używane w przenośni na określenie czyjejś uwagi, najczęściej krytycznej." Obawiam się, że nie mamy zatem o czym dyskutować, nawet jeśli dalej bez skutku będziesz silić się na złośliwość, Prosiaczku.

    Przy okazji: skoro mnie ponoć do młodości daleko, skąd to "drogie dziecko"? Nie wziąłeś/aś pod uwagę, że moja siostra może być ode mnie... starsza? Niech zgadnę. Fakt, że w profilu ma wpisane "uczeń" skłonił Cię pewnie do myślenia, że ma ze dwanaście lat?
    Dobre :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie, musze co nieco pozmieniać w tym profilu, bo wiadomości są nieco nieaktualne, w dodatku jakieś obciachowe teksty rodem z gimnazjum tu mam powypisywane :O

      Usuń





Poczytaj jeszcze!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...