sobota, 15 grudnia 2012

"Język niemowląt" - lektura obowiązkowa

Jako że rozwiązanie lada chwila, dla przypomnienia czytam sobie po raz drugi rewelacyjną książkę Tracy Hogg i Melindy Blau. To "Język niemowląt". Książka nosi podtytuł "Moja mama mnie rozumie" i dokładnie o tym jest ten poradnik. Wydawca wznowił właśnie książkę, informując, że sprzedała się w Polsce w 120 tysiącach egzemplarzy, przypuszczam więc, że większość z Was o tej pozycji słyszała. Ale jest na tyle dobra, że nie mogę o niej nie napisać.

Zasadniczo nie lubię poradników - a może: nie lubiłam, dopóki nie zostałam mamą (czyli nie zaszłam po raz pierwszy w ciążę). Jak osiągnąć sukces, jak zarobić na byle czym, jak grać w tenisa i jak się ubierać - o, nie!

Natomiast z dziećmi  macierzyństwem jest nieco inaczej. Naturalnie podstawowym źródłem wiedzy powinny być nasze mamy, ale pielęgnacja dzieci bardzo się zmieniła w ciągu ostatnich dwudziestu lat, co oznacza, że nie zawsze mogą pomóc. Lekarze na ogół nie mają oceanu czasu, by odpowiadać na wszystkie pytania zatroskanych młodych matek, prasa "branżowa" donosi o tym, co akurat jest w modzie (choć nie zawsze, na szczęście), a czytanie artykułów w sieci, a zwłaszcza forów internetowych, może się skończyć głęboką frustracją. No i ile czasu potrzeba, żeby ze szczątków informacji zebrać jakiś sensowny zestaw!

Poradniki dla młodych matek są więc jak najbardziej na miejscu, o ile, oczywiście, autorzy postawili na rzetelną, konkretną wiedzę.

Tracy Hogg - angielska położna - taką wiedzę ma. Konkretną. Oraz ogromne doświadczenie. Jej wskazówki pozwalają młodym rodzicom inaczej spojrzeć na swoje dziecko i jego podstawowy sposób komunikacji, czyli płacz. Kiedy zaczynamy rozumieć (i rozróżniać) typy płaczu, płacz przestaje nas przerażać i frustrować, a zaczyna być jasnym komunikatem: "Mamusiu, jestem głodna! Mamusiu, zimno mi! Mamusiu, przytul!"

Piszę o tym, bo przetestowałam rady Tracy Hogg na moim pierwszym dziecku. Efekty przeszły moje oczekiwania, zwłaszcza skuteczna i prosta metoda przekonania dziecka do zasypiania samodzielnie w swoim łóżeczku. Przeprowadziłam ten proces, kiedy Joasia miała dwa i pół miesiąca i do tej pory pamiętam swoje szczere zdumienie, kiedy mała zasypiała sama, a ja chodziłam po domu i mówiłam sobie pod nosem: "Niesamowite! To działa! To działa!"

Najbardziej przekonujące w "Języku niemowląt" jest to, że proponowane przez autorkę metody opiekowania się niemowlęciem są intuicyjne i logiczne. Hogg unika skrajności: nie zostawiaj dziecka, żeby się wypłakało. Nie noś i nie przytulaj go godzinami. Przytul, kiedy tego potrzebuje, daj mu poczucie, że może się przy tobie czuć bezpiecznie.

Brzmi banalnie, ale wcale nie jest takie oczywiste, kiedy nasze trzytygodniowe dziecko drze się wniebogłosy, a nam brakuje pomysłów, praktyki i cierpliwości. A Tracy Hogg krok po kroku tłumaczy, jak "działa" dziecko i jaki wpływ na nie mają wszystkie nasze działania.

Dlatego bardzo polecam "Język niemowląt". To dobry zestaw praktycznych wskazówek postępowania z dzieckiem tak, jak tego potrzebuje zarówno ono, jak i my - rodzice.

Język niemowląt. Moja mama mnie rozumie
Tracy Hogg, Melinda Blau
Klub Dla Ciebie
Warszawa 2009
Liczba stron: 280

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz





Poczytaj jeszcze!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...