środa, 1 sierpnia 2012

Śliweczki

Na naszym osiedlu, przy jednej z cichych alejek, rosną sobie trzy ałycze. Dla niewtajemniczonych: ałycz to żółta, dzika śliwka, która owocuje w środku lata. Pod te ałycze trafiłyśmy ostatnio z J., wracając ze sklepu. A tu po drzewem małe, żółte, okrągłe, bardzo interesujące rzeczy.
- Ooo! - zawołała J.  - Tu są! Duzio! Małe! - po czym potruchtała w środek śliweczek i zaczęła oglądać je, jak na piętnastomiesięczne dziecko przystało: oczami, rękami  i językiem.
Śliwki z ałyczy jadłam całe dzieciństwo, więc spokojna o ich wpływ na organizm dziecka pilnowałam tylko, żeby zjadała te zdatne do jedzenia. Co też czyniła z satysfakcją.

Pora była na szczęście ani psia, ani spacerowa, dla skowronków po zakupach, dla sów - trudny początek poranka, więc nie interesowało się nami zbyt wielu przechodniów. Tylko jedna starsza pani przyjrzała mi się uważnie (cóż za nieodpowiedzialna młoda matka!), a inna pani - z sympatią. Pozostali chyba woleli nie patrzeć.

J. była cala umazana śliwkami, podobnie jej spodnie - zwłaszcza na pupie, bo w końcu z emocji z kucania przeszła do siedzenia. Poszłyśmy spod ałyczy dopiero, kiedy pokazałam jej dyskretnie dużo, dużo śliweczek w mojej niedużej torebce.

Wracała do domu brudna, z kilkoma pestkami w żołądku i zdecydowanie szczęśliwa. Nawet drzemka, zamiast się gdzieś pałętać, przybiegła do nas od razu.

Dzisiaj też dotarłyśmy pod ałyczkę.
- Jeju, jeju! - zawołała z zachwytem J., machając rączkami nad żółtym dywanem ze śliwek. Po czym rzuciła się owocki łapać, rozgniatać, oglądać, deptać i zjadać.
- Małe! małe! dużo!
Efekt?
Ubranko do prania, dziecko do mycia. Ale co zrobić: wiadomo, że brudne dziecko to szczęśliwe dziecko.

Przypuszczam jednak, że jutro pójdziemy na spacerek w innym kierunku.


2 komentarze:

  1. Ja je zawsze nazywałam mirabelkami :) mniam, smaki dzieciństwa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Robię porządki i teraz (!) znalazłam Twój komentarz. Mirabelki to odmiana szlachetna. Ałycz jest dzika, mniejsza i mniej słodka. Ale mirabelki w syropie to było coś genialnie słodkiego, lepsze od miodu.

      Usuń





Poczytaj jeszcze!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...